Prezes PZLA: Idąc w pieniądze, można „wypstrykać się” z formy

Najpierw namiastka rywalizacji w studiu telewizyjnym, później już prawdziwe mityngi lekkoatletyczne. Tak wygląda plan na opóźniony letni sezon w polskiej lekkoatletyce. Tegoroczne starty są niezbędne dla naszych sportowców, którzy nie mieli okazji rywalizować od czasu sezonu halowego, a muszą przygotować się do przyszłorocznych igrzysk. Wszystko zepsuła pandemia. O jej wpływie na lekkoatletykę z prezesem PZLA Henrykiem Olszewskim rozmawiał Paweł Pawłowski.